Samolot

lutego 23, 2016

 O tym, że mój mąż ma zdolności budowlane wiem od dawna bo sam postawił nasz dom, ale że ma zdolności artystyczno-plastyczno-konstrukcyjne dowiaduje się co pewien czas kiedy naszej córce tworzy coś z niczego np w niedzielę z kawałka tekturki po butach i rolce papieru skonstruował samolot.


You Might Also Like

35 komentarze

  1. Tzw "coś z niczego", to nie na moje lewe ręce! Chociaż zawsze się staram jak mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam dwie lewe ręce do takich i podobnych rzeczy.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kreatywny i nie ma jak ja dwóch lewych raczek

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no, imponujące :) U nas to ja zajmuję się tego typu artystycznymi eksperymentami, bo M. ma do nich dwie lewe ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas ja mam dwie lewe ręce za to mąż rozwija się przy córce. :)

      Usuń
  5. Fajnie :) Ja też tak czasami mam, że zamiast coś wyrzucić, to ja coś z tego tworzę - chociażby do zabawy dla dzieciaczków z rodziny, które mnie odwiedzają. No ale takiego samolotu, to bym nie zrobiła ;]
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny:) pomysłowy ten Twój mąż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłów ma od groma w przeciwieństwie do mnie. :)

      Usuń
  7. Świetny samolot:) My chwilowo zaprzestaliśmy takich konstrukcji, bo synek jest na etapie sprawdzania jak co jest zbudowane, i każda konstrukcja słuzy mu najwyżej kilka minut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. :)
      Dzieci muszą wiedzieć jak to jest zrobione. :)

      Usuń
  8. No cuda tworzy ten Twój mąż :) Ciekawe co mój będzie budował dla naszej małej - może zamek z rolek po papierze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może. ;)
      Zawsze coś z niczego można zrobić. :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Rozwija się kreatywnie przy naszej córce. :)

      Usuń
  10. Super:) ja zbieram rolki po papierze toaletowym i tez mam w planach z nich czarować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super. Mam nadzieje, że pochwalisz się co wyczarowałaś z rolek. :)

      Usuń
  11. To już wiem co z Młodą robić będziemy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny samolot! Ja takich zdolności nie mam. Prędzej właśnie mój narzeczony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również takich zdolności nie mam i bardzo się cieszę, że ma je mój mąż. :)

      Usuń
  13. Podziwiam zdolności manualne Męża...

    OdpowiedzUsuń
  14. taki samolot od razu wzbudza uśmiech na twarzy :d

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki fajny. Szacun dla Męża/Taty.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Google+ Followers

Młoda Mama na FB