Oskar i Pani Roża

czerwca 24, 2016


Kiedy ostatni raz usiadłam trzymając w jednym ręku kubek z kawą, a w drugiej książkę? No prócz tych książek i książeczek czytanych dla mojego dziecka. :)
Dokładnie to trzy lata temu. Serio!.
Dziś miałam tą przyjemność usiąść wygodnie w fotelu zrobić sobie kawe i przenieść się w inny świat, a dokładniej w życie małego dziesięcioletnego chłopca chorego na białaczkę. Czytaliście powieść: Oskar i Pani Róża?
Książka przedstawia losy nieuleczalnie chorego na raka chłopca. Każdego dnia odwiedza go Pani Róża, wolontariuszka, która za pomocą przedziwnych opowieści o legendarnych zapaśniczkach pomaga głównemu bohaterowi pogodzić się z nadchodzącą śmiercią. Wymyśla dla Oskara zadanie. Chłopiec ma przeżywać każdy kolejny dzień tak, jakby było to 10 lat. Każdego dnia będzie pisać list do Boga, w którym opisze swoje wątpliwości i doświadczenia życiowe.
Ja dopiero teraz miałam okazję ją przeczytać choć wcześniej słyszałam o niej dużo pozytywnych opinii. Wzruszyła mnie do tego stopnia, że kilka razy odkładałam książkę na biurko wycierajac łzy. Uważam, że każdy nie zależnie od wieku powinien ją przeczytać ponieważ jest to bardzo mądra opowieść. Oskar i Pani Róża w Polsce ma wielu zwolenników, a wśród nich Otylię Jędrzejczak, która po przeczytaniu książki postanowiła sprzedać swój złoty medal olimpijski na rzecz chorych dzieci.

Polecam książeczkę wszystkim tym,którzy jeszcze jej nie czytali.





Pozdrawiam
Młoda Mama

You Might Also Like

43 komentarze

  1. Bardzo lubię czytać ale czasami książka staje się dla mnie zbyt realna i nie potrafię powstrzymać emocji :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Swego czasu było bardzo głośno na temat tej książki, ale o dziwo jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać. Może kiedyś to nadrobię, choć mój stosik zaległych lektur piętrzy się już po sam sufit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój stosik również się piętrzy ,ale nadszedł wreszcie czas aby go nadrobić. :)

      Usuń
  3. Raczej nie przeczytam tej lektury, jest zbyt smutna dla mnie. Recenzja świetna, ale raczej nie lubię tego typu książek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam. Piękna, mądra książka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dam rady przeczytać takiej książki... Mój kolega z dzieciństwa, którego uwielbiałam zmarł na białaczkę mając 9 lat...

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam ten tytuł. Kiedyś nawet darowałam tą książkę przyjaciółce, ale sama nie przeczytałam. Choć w tej chwili chyba bym nie dała rady.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie czytałam jednak oglądałam film , bardzo wzruszający.Może w te wakacje sięgnę po książkę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siegnij bo warto. W książce znajdziesz wiecej szczegółów niż w filmie.

      Usuń
  8. Książkę czytałam i bardzo mnie poruszyła, byłam też na spektaklu w Teatrze, bardzo wzruszający. Dobrze, że udało się przed urodzeniem córci :P Teraz ciężko z czasem, i książek do przeczytania cała masa czeka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również cała masa książek do przeczytania. Akurat w pracy jest mniejszy ruch więc mam czas na nadrobienie zaległości w minimalnym stopniu. :)

      Usuń
  9. Kocham na wieczność. Chyba wszystkie jego ksiązki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz miałam książkę tego autora, ale na pewno sięgnę po wiecej.

      Usuń
  10. Przepiękna historia :) Czytałam już dawno temu, ale skutecznie utkwiła w mojej pamięci i w moim sercu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej historii nie da się zapomnieć.

      Usuń
  11. Tej książki nie czytałam ale oglądałam film albo to by teatr telewizyjny...bardzo wzruszając historia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podoba mi się okładka. Muszę sobie wypożyczyć tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wszystkich okładek tej książki ta jest najładniejsza.
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Kilka at wstecz chętnie bym po nią sięgnęła, a teraz w obliczu choroby męża nie potrafiłabym.

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Ja również dlatego chętnie rozpoczęłam nadrabianie zaległości właśnie od tej książki.

      Usuń
  15. Ja bez książek nie umiem żyć i zazwyczaj czytam jedną dziennie :) Dzieciaki podpatrują i zwykle siadają obok mnie z książeczkami i każdy wertuje swoją :P
    Oskara czytałam dawno temu, ale chyba nie chciałabym do niej wrócić. Mimo wszystko jak dla mnie - za smutna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię czytać jednak przez brak czasu czytanie zepchnełam na dalszy plan. Teraz staram się nadrabiać zaległości. Czytanie jest fajne. Dobrze, że dzieci biorą z Ciebie przykład. :)

      Usuń
  16. Na pewno kiedyś sięgnę po tę lekturę, bo nie pierwszy raz czytam o niej pozytywną opinię.

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie jestem przy nadrabianiu zaległości... Ciężko pogodzić prace/dom/blogowanie ---> ale daje radę! Brawo Ja :)
    Lektora wydaje się ciekawa!! - koniecznie muszę po nią sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie jestem przy nadrabianiu zaległości... Ciężko pogodzić prace/dom/blogowanie ---> ale daje radę! Brawo Ja :)
    Lektora wydaje się ciekawa!! - koniecznie muszę po nią sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam czytać. Oskara i Panią Różę już czytałam. Rzeczywiście bardzo smutna i można uronić łzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich uroniłam kilka jak nie kilkanaście łez.

      Usuń
  20. Czytałam już ja ponad 10 razy i zapewne jeszcze nie raz przeczytam. W różnych momentach życia w odmienny sposób działa ona na człowieka. Piękna wzruszająca i bardzo mądra historia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna książka... i te wielkie emocje, które wzbudza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wzbudza. Nie da się jej przeczytać bez emocji.

      Usuń
  22. Ja dużo czytam i tak miałam przyjemność poznać treść tej wzruszającej książki, również polecam :-)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Google+ Followers

Młoda Mama na FB