Postanawiam nie postanawiać! ;)

stycznia 05, 2017


Nie będzie postu o nowym roku, o noworocznych postanowieniach i wyznaczonych nowych celach ponieważ od lat tego nie robię, a gdyby miał taki post powstać to wyglądałby tak:

Moje postanowienie na rok 2017, to spełnić wszystkie postanowienia na rok 2016, które powinnam była spełnić w roku 2015, bo obiecałam to sobie w 2014, a zaplanowałam w 2013.

W moim przypadku postanowienia się nie sprawdzają. Życie lubi płatać figle i robić niespodzianki, a ja lubię niespodzianki choć czasami bywają bolesne. Nie będzie też postu podsumowującego zeszły rok bo i po co. Nie prowadzę bloga dla statystyk tylko dla ludzi. 👩👨

A jak jest z Waszymi postanowieniami noworocznymi? 

Pozdrawiam 
Młoda Mama :)

You Might Also Like

43 komentarze

  1. A ja wyjątkowo w tym roku postanowienia sobie zrobiłam. Ale by się spełniły realizować zaczęłam już od poniedziałku i zamierzam w nich trwać dłużej jak miesiąc 😃 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia i wytrwałości. :)

      Usuń
  2. Ja Sama też nie będę robiła takiego postu bo tak naprawdę nie jest mi potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez nigdy nie robie planów ani postanowien, bo po co? ;) Co ma być to będzie, carpe diem i oby do przodu! :-) Szczęścia w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. postanowień od zeszłego roku jest dwa razy więcej, czyli dalej wychodzi zero;p

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie raczej bardziej skonkretyzowane i osadzone w czasie plany, niż same postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O...w takim razie życzę ich realizacji. :)

      Usuń
  6. Czy ktoś w ogóle rezalizuje przynajmniej 50% swoich postanowień... :) Wszystkiego dobrego!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. :)
      I wzajemnie wszystkiego dobrego!!

      Usuń
  7. Ja lubię robić postanowienia. Są to takie moje małe cele, do których zmierzam i większości je realizuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia w realizacji planów. :)

      Usuń
  8. Ja unikam postanowień, choć na ten rok mam pewien plan, na którego realizację dotąd się nie odważyłam, ale sytuacja mnie zmusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A różnie to bywa u mnie z tymi postanowieniami... Od postanowień noworocznych wolę plany i cele na dany rok :) Jakoś łatwiej mi je zrealizować :D
    Wszystkiego dobrego w każdym razie i oby czekały na Was same dobre niespodzianki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wam również życzę wszystkiego dobrego!:)

      Usuń
  10. Ja postanowiłam w tym roku więcej się uśmiechać. W sumie mąż wymyślił mi takie postanowienie. Podsumowanie roku zrobiłam, bo działo się w nim naprawdę dużo, ale wpisu o statystykach chyba nigdy nie zrobię, bo to dla mnie mało istotne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam. :)
      Bardzo fajne postanowienie. :)

      Usuń
  11. O to to! Dlatego i ja nie postanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha, nie wiem czy mam aż tak długo niezrealizowane pomysły? ;) Ale planów, grafiku, postanowień nie robię - wolę żyć chwilą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W tym roku na pełnej spęłniam wszystkie postanowienia! :D
    http://agnieszkapola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie podobnie i nie robię postanowiem... Wiadomo czasem w głowie pojawi się myśl "fajnie jakby coś tam" ale czy to coś się wydarzy nikt nie wie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie zawsze było tak jak na załączonym zdjęciu, lecz w tym roku wszystko jak na razie się udaje :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie robiłam postanowień chociaż.. zdecydowałam, że muszę być w tym roku szczęśliwa ;) (może to i jakieś postanowienie..)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci tego kochana z całego serducha!:)

      Usuń
  17. Ja postanowiłam się zmobilizować i spełnić kilka drobnych postanowień.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja chyba jeszcze nigdy nic sobie z nowym rokiem nie postanowiłam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też nie mam nigdy żadnych postanowień noworocznych, tym bardziej, ze u mnie zawsze pełen spontan i z zasady niczego nie planuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak najlepiej. Życie przynajmniej jest barwne i pełne przygód. :)

      Usuń
  20. dobre postanowienie:) ja nie postanawiam i już.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak postanawiam to wprowadzam od razu w życie. Przecież nie będę czekać cały rok!

    OdpowiedzUsuń
  22. Od trzech lat zawsze robię sobie postanowienie i jak na razie się sprawdzają:)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum X

Obserwatorzy

Like us on Facebook

Google+ Followers