Mleczko chroniące przed słońcem - Eris Lirene Kids

maja 30, 2017

Pogoda nareszcie zaczęła nas rozpieszczać do tego stopnia, że czas najwyższy zaopatrzyć się w krem z filtrem. My się już zaopatrzyliśmy, a Wy? 

Spędzając dużo czasu z dzieckiem na dworze pamiętam o tym, aby chronić je przed promieniami słonecznymi np: stosując specjalne kremy wyprodukowane specjalnie dla dzieci, a nie dla dorosłych ponieważ kremy wyprodukowane dla dzieci wymagają specjalnego faktora i specjalnego składu.

Ja wybrałam dla swojej córki wodoodporne mleczko z firmy ERIS LIRENE KIDS. Mleczko zostało opracowane z myślą o skutecznej ochronie delikatnej skóry dziecka. Zaawansowany system foto-stabilnych filtrów UVA i UVB, skutecznie zabezpiecza przed poparzeniem słonecznym oraz nieodwracalnymi uszkodzeniami komórek. Zastosowane filtry absorbują lub odbijają od powierzchni skóry promienie słoneczne blokując ich działanie. Mleczko wzmacnia naturalne mechanizmy obronne przed promieniowaniem UV.



PIELĘGNACJA - formuła intensywnie nawilża oraz zapobiega przesuszaniu. Dzięki wyjątkowym właściwościom pielęgnacyjnym, mleczko pozostawia skórę w doskonałej kondycji poprzez tworzenie na jej powierzchni hydrolipidowej warstwy ochronnej zabezpieczając przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Dzięki wodoodpornej recepturze,mleczko świetnie sprawdza się nawet podczas długich kąpieli w wodzie.

BEZPIECZEŃSTWO - hipoalergiczna, przebadana w Instytucie Matki i Dziecka formuła minimalizuje wystąpienie podrażnień oraz reakcji alergicznych i może być stosowana przez dzieci o wrażliwej, delikatnej skórze już od 7 miesiąca życia.

EFEKT - długotrwała i dobrze zabezpieczona skóra dziecka przed poparzeniem słonecznym, dogłębne nawilżenie i ochrona.

SPOSÓB UŻYCIA - na tubie jest napisane, aby nakładać mleczko 15 min przed wyjściem na słońce około 6 łyżeczek emulsji na skórę. Ja zazwyczaj swojej córce nakładam 30 min przed wyjściem, aby mleczko mogło dobrze się wchłonąć i zacząć działać. 

MOJA OPINIA - jestem zadowolona z wodoodpornego mleczka ponieważ w stu procentach dba o delikatną skórę mojego dziecka.  POLECAM

PAMIĘTAJMY - aby dzieci nie przebywały na pełnym słońcu ponieważ długie przebywanie stanowi poważne zagrożenie dla życia.

Pozdrawiam
Młoda Mama

You Might Also Like

38 komentarze

  1. My też staramy się Młodego zabezpieczać przed słońcem, zwłaszcza że szybko go bierze.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja pięćdziesiątkę chyba nabędę

    OdpowiedzUsuń
  3. oo! moja żonka kupiła taki sam:) ja tam się nie znam, ale ona mówi, że dobry:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdy żona mówi to zawsze ma rację ;)

      Usuń
  4. Ja mam w tym roku wersję w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam nieco inne zdanie na temat tego typu produktów. Słońce to witamina D3 i jeżeli nasze dziecko z umiarem korzysta ze słońca, tonie potrzeba mu ochronnych kosmetyków, które tak na marginesie powodują raka skóry. Tonie słońce go powoduje tylko składy tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne zdanie jak ty, a dodam że jestem kosmetologiem, wiec temat jest mi dosyć bliski.

      Usuń
  6. Też mieliśmy ten krem, chociaż u nas to bardziej z rozsądku niż z konieczności używamy, bo syn odziedziczył po mnie mega odporną skórę na słońce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas natomiast na odwrót. My używamy z konieczności ponieważ Mają bardzo szybko łapie słoneczko.

      Usuń
  7. Tego kremu akurat nie znamy, ale ochronę w postaci mleczka stosujemy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się chronimy przed słońcem, bo moich chłopaków ciężko zagonić popołudniami do domu. Ale używamy akurat innej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Ciebie rozumiem bo i u mnie też tak bywa,że ciężko jest zagonić córkę do domu zwłaszcza gdy jesteśmy na wsi.

      Usuń
  9. ja zawsze używam kremów z filtrem. mam ostanio 50-stkę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tym roku zdecydowałam się na 30. :)

      Usuń
  10. Ciekawi mnie skład tego kremu bo niestety nie wszystkie produkty dla dzieci są bezpieczne. Ja póki co nie nakładam synkowi żadnego kremu z filtrami, po prostu z umiarem korzystamy ze słońca. Tak jak napisał ktoś kilka komentarzy wyżej, niektóre kremy z filtrami mogą przynieść więcej złego niż dobrego, a słońce to Wit D, której dzieci w Polsce mają niedobór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aqua, Etylhexyl Methoxycinnamate, C12-15 Alkyl Benzoate, Octocrylene, Titanium Dioxide, Propylene Glycol, Potassium Cetyl Phosphate, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Butyl Methoxydibenzoylmethane, PVP/Hexadecene Copolymer, Ethylhexyl Triazone, Butylene Glycol, Paraffinum Liquidum, Alumina, Polyacrylamide, Xanthan Gum, Stearic Acid, C13-14 Isoparaffin, Disodium EDTA, Simethicone, BHA, Triethanolamine, Laureth-7, Phenoxyethanol, Methylparaben, Diazolidinyl Urea, Butylparaben, Propylparaben, Ethylparaben.

      Usuń
  11. W zeszłym roku stosowaliśmy :) Całkiem fajne mazidełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego kremu.Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Marta: My w tym roku stosujemy ;)
      Małgorzata P: Również pozdrawiam. :)

      Usuń
  12. Ja w tym roku wybrałam filtr 50 z ISANA. Skusiły mnie głównie dobre recenzje tego produktu w internecie - ale jaki będzie? Sama nie wiem, bo dopiero zaczęłam używać.
    Jeśli chodzi o serię Lirene mnie nie zachwyca. W zeszłym roku miałam i pamiętam, że wymieniłam ją na coś innego. Chyba na Sorayę, ale już nie pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie nie narzekam na markę Lirene. :)

      Usuń
  13. Ja zawsze stawiam na 50 może dlatego ze nie lubię słońca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My uwielbiamy słonce w końcu tak mało jest go w ciągu roku. :)

      Usuń
  14. My się również zabezpieczamy 50. Na opalanie jeszcze przyjdzie czas (oby nie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno przyjdzie (już nie długo) ;)

      Usuń
  15. Kiedyś używałam, jest ok. Aktualnie używam 30 nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. tak, żaden kosmetyk nie chroni w 100%, trzeba dawkować słońce, nie ma innego wyjscia

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Google+ Followers

Młoda Mama na FB