Sprawne przewijanie

by - czerwca 12, 2018



Zmiana pieluszki dla dziecka to jedna z najważniejszych czynności higienicznych jakie trzeba codziennie wykonać, aby dziecko miało sucho i wygodnie. 
Jednak zmiana pieluchy u małego dziecka to jest pryszcz ponieważ leży spokojnie, ale gdy jest starsze, zaczyna się kręcić i wszystko dookoła go rozprasza w tedy przewijanie bywa męczące.
Każda mama zmierza się z tym problemem jednak nie każda młoda mama wie jak sobie poradzić z tym szybko i sprawnie. 
Dlatego bazując na własnym doświadczeniu opisałam cztery proste kroki, które stosowałam przy przewijaniu. 

Pierwszy: Zanim zabierzemy się za przewijanie dziecka trzeba przygotować sobie wszystkie potrzebne rzeczy by nie szukać ich potem w popłochu. 

Drugi:  Można zaangażować dziecko w przewijanie np: poprosić, aby przyniosło pieluszkę. 
Teraz na pampersach są rożne kolorowe obrazki, dzięki którym możemy zachęcić dziecko do wybrania jednego z nich, które chce założyć. Czasami możliwość wyboru sprawia, że dzieci chętniej się na coś zgadzają. 

Trzeci: Podczas zmiany pieluchy mów do dziecka np: opowiedz mu bajkę, rób śmieszne miny, wydawaj zabawne odgłosy. Można też dziecku dać jakąś zabawkę, którą się zajmie podczas zmiany pieluszki. 

Czwarty: Jeśli dziecko nie chce się położyć to nie ma sensu kłaść go na siłę. Spróbuj przewinąć malucha na stojąco, może w tedy dziecku będzie wygodniej.

A jakie sposoby Wy miałyście?
Pamiętajcie każdy sposób jest dobry więc podzielcie się nim 😊

Pozdrawiam
Młoda Mama


You May Also Like

16 komentarze

  1. U mnie kwestia przewijania jeszcze daleko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście u nas nie było z tym problemu, ale znam dzieci, które uciekaja i wiercą się podczas przewijania!

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz i tak jest prościej, kiedy syn był mały były pieluchy z tetry i za nic nie chciały sie trzymać:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas wiercenia nie było no i mieliśmy pieluchomajteczki więc wszystko szło sprawnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taaak... znam to, ale u nas jakoś tak bezawaryjnie przeszło - zarówno Młoda jak i Mała nie uciekały z przewijaka;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i również pozdrawiam nad filiżanki kawy :)

      Usuń
  6. Jej, mnie to się wydaje, że takie czasy u nas to w jakimś innym życiu były ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj pamiętam czas, kiedy mój maluch się buntował i za nic nie dawał zmienić pieluchy. Na szczęście teraz mu się odmieniło i jeszcze sam się odpowiednio ustawia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas nie było większych problemów, choć zdarzało się Tygrysowi mnie obsikać w trakcie przewijania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie jestemśmy na takim etapie,że nie lubi sie przewijać.. ;p
    Dlatego ja mam 2 sposoby.
    1 . Daje coreczce wode do picia i wtedy mogę dopiero przewinać.
    2. zabawka lub jakaś rzecz, której jeszcze nie miała ( wtedy lezy i ogląda co to )
    pozdrawiam i zapraszam do siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomijając myśli samobójcze -moje, że nie ogarniam, dziecia, bo próbuje skakać z przewijaka... nie mam sposobu, poddałam się, nie chce, niech gania bez pampera, będę się martwić za miesiąc, jak pójdzie do żłoba. Wody nie podam, bo się zadławi, zabawki też nie, bo za cwana, wszystko wyrzuca, walczy o wolność od pampera... chyba mam więcej siwych włosów! Pozdrawiam i zapraszam https://aksiniakawapudelka.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

Instagram