Obsługiwane przez usługę Blogger.

Termin przydatności kosmetyków

by - 11:10



Większość z nas wybierając się do sklepu spożywczego bardzo często sprawdza datę ważności danego produktu. Ale czy idąc do drogerii i wybierając kosmetyki zwracamy uwagę na termin przydatności?

Będąc ostatnio w drogerii zaobserwowałam, że my (kobiety i mężczyźni)  kupujemy dużo produktów kosmetycznych, ale w ogóle nie zwracamy uwagi na ich termin przydatności. A ten jest jednak bardzo ważny gdyż każdy kosmetyk ma datę ważności, która informuje nas o jego trwałości 
( dzień, miesiąc, rok) poprzedzony formułką " należy zużyć przed końcem". Producent nie musi umieszczać tej daty, jeśli termin trwałości jest dłuższy niż 30 miesięcy. Ale wtedy na opakowaniu powinien pojawić się znak przedstawiający otwarte pudełko oraz odpowiedni symbol, np. 6M. Oznacza to, że kosmetyk może być używany bez stwarzania zagrożenia dla zdrowia przez sześć miesięcy od otwarcia opakowania.

Co jeśli nie ma umieszczonej daty przydatności na danym kosmetyku?

W tedy kontaktujemy się z działem obsługi klienta firmy, która produkt sprzedała i poprosić ją o podanie terminu lub opcjonalnie, znaleźć kod partii (batch code), znany również jako numer partii (lot number) na pojemniku lub opakowaniu. Kod należy wprowadzić do kalkulatora kosmetycznego i wybrać odpowiednią markę kosmetyku. Taki kalkulator można zainstalować na telefon komórkowy co umożliwia nam sprawdzenie daty przydatności już na etapie wyboru kosmetyku w drogerii. 

Warto sprawdzać datę każdego produktu kosmetycznego nie tylko w drogerii, ale również w domu. Często się zdarza,że kupujemy kosmetyki na zapas, których nie używamy bądź też nie zdążyliśmy użyć, a są już one po terminie. Te po terminie należy od razu wyrzucić do kosza i nie kierować się stwierdzeniem, że " termin termin ale jeszcze dany kosmetyk może się do czegoś przyda". Otóż nie! Każdy przeterminowany kosmetyk może powodować podrażnienia, a nawet poważne schorzenia dermatologiczne. 


Jakie kosmetyki psują się najszybciej?

Kosmetyki z dużą ilością wody, która jest dobrym środowiskiem dla drobnoustrojów. 
Są to kremy, podkłady i tusze do rzęs, w których fazę zewnętrzną emulsji stanowi woda. Trwałość dłużej zachowają kosmetyki bezwodne, np: prasowane cienie do powiek, pudry czy róże. Krócej pozostaną świeże także preparaty ze składnikami aktywnymi, np: proteinami zbożowymi.  


Prócz daty bardzo duże ma znaczenie również wygląd i zapach bo dzięki nim również możemy same zauważyć czy kosmetyki przez nas używane nadają się jeszcze do użytku czy lepiej wyrzucić je do kosza.

Jak to sprawdzić?

W bardzo prosty sposób: otóż na każdej pomadce tworzą się zwykłe kryształki, albo kropelki wody bądź też oleju. Może ona zmienić smak lub zapach. Kolor szamponów i płynów do demakijażu płowieje, a na dnie pojawia się osad. Kremy i podkłady rozwarstwiają się, pleśnieją, a także zmieniają barwę i zapach. Po naciśnięciu tubki zwykle najpierw wypływa woda lub olej, a dopiero potem właściwy kosmetyk. Lakier do paznokci gęstnieje i trudno go nałożyć na paznokieć. Z kolei tusz do rzęs wysycha, zbijając się na rzęsach w grudki, a podkład zostawia smugi na twarzy.

Sprawdzacie termin ważności kosmetyku przed jego kupnem?

Ja kiedyś kupiłam tusz do rzęs, który miał na starym miejscu daty ważności przyklejony nowy termin. W domu okazało się, że tusz jest stary i zwróciłam go do sklepu, a ekspedientka, która mi go sprzedała musiała zwrócić mi pieniądze, choć za nim mi je zwróciła najpierw musiałam jej udowodnić, że sprzedała mi przeterminowany produkt. To akurat było proste gdyż gdyż pod naklejką widniał stary termin, a na szczoteczce od tuszu były grudki. Dlatego apeluje do Was nie dajcie zrobić się w bambuko bo nie warto przepłacać tego zdrowiem. 

Pozdrawiam.










You May Also Like

21 komentarze

  1. Zawsze sprawdzam termin przydatności kosmetyków. Szczególnie po tym jak parę lat temu dostałam zapalenia spojówek po młynie micelarnym.Nie zwróciłam uwagi,że już ponad miesiąc był po terminie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja tylko, że ja dostałam zapalenia spojówek po tuszu do rzęs.

      Usuń
  2. Rzadko kupuję kosmetyki, a jeszcze rzadziej je używam, zatem u mnie termin przydatności szybko mija, wiele z nich podlega utylizacji, bo szkoda skórę wystawiać na ryzyko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem im mniej kupujemy i używamy kosmetyków tym lepiej dla naszej skóry.

      Usuń
  3. Bardzo ważny wpis. Wiele dziewczyn nie zdaje sobie sprawy że kosmetyki mają daty ważnośći

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Dlatego trzeba uświadamiać i mówić głośno, że termin przydatności znajduje się nie tylko na produktach spożywczych ale również kosmetycznych.

      Usuń
  4. W sumie nigdy na to nie patrzyłam, ale też nie robię kosmetycznych zapasów. Kupuje kolejny kosmetyk jak poprzedni się kończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak robię, ale zawsze patrzę na termin ważności.

      Usuń
  5. Ja zwracam na to uwagę dopiero po kupnie, ale i tak najczęściej korzystam z kosmetyków dopóki się nie popsują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość ludzi tak robi dla tego ja bije na alarm aby sprawdzać datę ważności produktów kosmetycznych przed włożeniem ich do koszyka.

      Usuń
  6. Staram się sprawdzać i zużywać kosmatyki tak jak je otwieram. By nie doprowadzić do ich popsucia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio robiłam sobie porządki i wyrzuciłam wszystkie przeterminowane kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy tego nie robiłam, aczkolwiek artykuły spożywcze zawsze sprawdzam. Właściwie chyba nawet się nie zastanawiałam, że kostetyki też mogą się popsuć, albo utracić właściwości. Dziękuję za uświadomienie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Na kosmetykach nie sprawdzam przy zakupie, a to blad!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze patrzę na daty ważności.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo cennych wskazówek.
    O tych oznaczeniach nic nigdy nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Staram się co pewien czas robić przegląd w kosmetykach i wyrzucać te przeterminowane. Ale nigdy nie sprawdzam daty ważności podczas kupowania - po prostu ufam sprzedawcy, jednak po Twoim tekście na pewno to się zmieni. Niestety, trzeba jednak uważać na każdym kroku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz mnie... raczej nie sprawdzam terminu przydatności kosmetyków... a przecież to bardzo ważne! dzięki za zwrócenie mi na to uwagi...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Staram się patrzeć na daty ważności, ale zdarza mi się, że kosmetyki zdążą się przeterminować zanim je zużyję.

    OdpowiedzUsuń